Chodziło mi o pozycję, z których odejdą w/w piłkarzeA srodek obrony i DM
Tak, ale na budowanie zespołu od podstaw nie ma co liczyć, bo w Madrycie chcą sukcesów od razu, nie za dwa, nie za trzy lata. I to jest właśnie błędne myślenie - nikt nie chce zauważyć, że potrzeba CZASU, wszystko musi być teraz, już, od razumoim zdaniem tylko wielka rewolucja wyniesie Real znow na wyzyny. Drobny retusz byl stosowany przez ostatnie lata i jak wiemy, niczego dobrego nie przyniosl. W Madrycie musi pojawic sie czlowiek mocno stapajacy po ziemi, ktory podejmie ryzyko budowy, od podstaw nowego zespolu. Beckham, Carlos, Salgado, Woodgate, Zidane, Ronaldo, Helguera, Pavon & Gravesen fuera! Na ich miejsce trzeba sprowadzic nowych graczy, z ambicjami i wola walki. "Blancos" dysponuja odpowiednimi finansami na taki zabieg, wiec wiekszych problemow by raczej nie bylo. Ponadto nowy prezes musi umiejetnie dokonywac transferow, sprowadzac pilkarzy efektywnych, a nie jak Perez efektownych. Przyklad: Jorge Andrade, Luis Perea, Luisao, Fabio Aurelio, Mahamadou Diarra, Raul Garcia, Jose Antonio Reyes(€+Baptista), Ballack, Joaquin. Jak widac wiekszosc tych pilkarzy ma lub miala stycznosc z Primera Division, ponadto czesc z nich to rodowici Hiszpanie. IMHO wiekszosc, jak nie wszystkie transfery raczej na pewno mialy by duze szanse na powodzenie:
Jorge Andrade, Luis Perea, Raul Garcia - z obecnym klubem na pewno nie osiagna wiecej niz z Realem.


