No i jak Konfa miałaby stracić jeszcze 0.18% poparcia albo więcej, skoro zostało około 6% okręgów wyborcznych niepoliczonych? Skoro podczas liczenia ostatnich 50% okręgów wyborczych stracili ledwie 0.21%. Nie widzę szans.
Zwłaszcza nie głosami z zagranicy, gdzie faktycznie sporo okręgów jeszcze nie jest podsumowanych, ale w tych policzonych Konfederacja ma obecnie 8.1% poparcia, wiec to im zawyża, a nie zaniża wynik.
Musiałbym czegoś kompletnie nie ogarnąć w tym jak dane przekazuje nam PKW żeby była jakakolwiek realna szansa aby Konfederacja spadła poniżej 7%. Zdziwię się jeśli spadnie poniżej 7.15% w ogóle.
Ps: KO przekroczyło właśnie 30%. Tu powinienem wkleić wypowiedzi Ziemkiewicza, który jak zawsze nieogarnięty oburzał się, że 'to obłęd' aby rozmawiać o danych z exit pollu, a nie o 'rzeczywistych' danych zebranych przez 10 czy 15% komisji wyborczych, kiedy to jeszcze KO było w okolicach 25% a PiS zdaje się pukał do wyniku 42%.



