Wygląda na to, że w wyborze między dżumą i cholerą, tym razem wygrała dżuma.
Wydaje się, że ludzie nie tyle zatęsknili za panowaniem Rudego, jak najzwyczajniej dość mieli m. in. tępej propagandy serwowanej w mediach i na bilboardach, faworyzowania jednych grup społecznych ('beneficjenci' plusów; emeryci) kosztem innych (nauczyciele, mali przedsiębiorcy) czy też idiotycznego referendum. Do tego trochę afer, uwłaszczenie się na majątku państwa czy też straszenie napływem imigrantów a jednocześnie afera z wizami. Myślę, że powodów dla których PiS nie będzie rządził trzecią kadencje jest wiele.
A już najdobitniej o tym jak Polacy są zadowoleni z ośmiu lat rządów PiS jest najlepsza frekwencja od lat. Brawo. Nawet w pierwszych, częściowo wolnych wyborach Polacy tak chętnie nie ruszyli do urn.
Kaczyńśki z Tuskiem powinni resztę życia spędzić w więzieniu, a nie w sejmowych ławach.



