Problem z Konfą to dodatkowo były te "pokemony" na listach. Szczególnie, że w ostatnich 2-3 tygodniach było znajdowanie co chwila kogoś nowego i ludzie robili sobie z tego content w social mediach praktycznie zero odcięcia. Bo gadki typu "bo muszą" być na listach to kogo miało przekonać? Nie lepiej było te listy ukrócić do 5-6 nazwisk na region?
Procesy wyborcze? Jak przegrali dwa razy z lewicą to już z tego zrezygnowano. Dodatkowo "dziwne skróty myślowe" vide Sośnierz z psami czy Berkowicz o 4ooo zł na zdrowie. Spadochroniarze też zbytnio entuzjazmu nie wzbudzili vide Siarkowska. Tyszka się ostał, ale miał dobry region i kosztem tego nie dostał się np Urbaniak z Gdańska i pewnie RN będzie to mocno wytykał NN



