Dokładnie o to mi chodziło.
A nawet jeżeli zjawi się tu kilkaset tysięcy Arabów, to (raczej) nie zaczną nas mordować!? Do tego też trzeba może z kilkadziesiąt lat, by oni poczuli się w Polsce jak u siebie.
Już mamy przykład z ponad milionem Ukraińców, jakoś nie słyszę codziennie o wielkich zbrodniach z ich strony w naszym pięknym kraju (co innego 80 lat temu na Wołyniu).



