Proszę pana ja pracuję w branży TSL od wielu wielu lat, są dni bez telefonu a są dni z komputerem i telefonem do samego wieczora, bo jakiś pseudo magazynier nie chce zrzucić, bo to jego widzimisię.glowas12345 pisze: ↑19 paź 2023, 17:15Ale tu was zaskoczę, sam pracuję w samorządzie i nie myślcie że to tylko 7-15, są takie działy jak inwestycje że wychodzi się z pracy o 15, ale wykonawcy latem na drogach itd robią do 20 czy w soboty, więc telefony po pracy, emaile, zdalny komp to norma.
Chciałbym zażartować że nie byłoby pracy w weekendy bo się trzeba było uczyć. Natomiast tak między prawdą, a żartem. Policja, Straż, ale ta od ognia i ratowania kotów, a nie te lenie z miejskiej, ludzie na stacjach benzynowych, piloci samolotów i wiele innych osób pracuje w weekendy. Ludzie po studiach, kursach i tak dalej. A pani co piłuje paznokcie cały tydzień w sklepie z zegarkami, nie chce przyjść w niedzielę za lepszą stawkę? Lenistwo.
To mamy brać te przykłady z Niemiec czy nie? Bo jak pisiory słyszą nazwę tego kraju to ich wykrzywia jak diabła pokropić wodą święconą.



