Atletico stoi dziś przed tak samo trudnym zadaniem jak i Real. W spotkaniu teoretycznie faworytem jest Real który na papierze jest lepszy i gra przed swoją publicznością. Szkoda że nie zagra dziś Ibagaza bo to naprawde dobry zawodnik ale Torres i Keznam będę nękać obrone Realu, już pokazali w Barcelonie na co ich stać. Real nie powinien grać dziś na pół gwizdka mimo meczu w Lidze Mistrzów z Arsenalem. Atletico jest ostatnio na gazie ( 6 meczy wygranych z rzędu ) Zapowiada się ciekawy i wyrównany mecz.
Derby jak to derby, toczą się swoimi prawami poza Mediolanem ostatnimi czasy więc każdy wynik jest możliwy



