Atletico Madryt (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Janio
Boondock Saint
Posty: 1037
Rejestracja: 26 lut 2005, 16:22
Reputacja: 0
Lokalizacja: Polska

Post autor: Janio » 04 mar 2006, 14:09

Yazid^ nie wiem w ogóle czemu wyskakujesz z jakimiś historycznymi wspominkami - odpowiedziałeś pierwszym swoim postem na post Matipa:
matip7 pisze:Jeszcze jedna bardzo zła wiadomosc, otóż w w Realu nie zagra Ronaldo !!! To bardzo duze wzmocnienie gospodarzy
pisząc:
yazid^ pisze:Trochę respektu, bo Ronaldo jak gra tak gra, ale póki co goli strzela więcej niż wasz dzieciak
Każdy czytający ze zrozumieniem wywnioskuje z tego, że porównując obecną formę Ronaldo i Torresa wyżej oceniasz zagrożenie dla rywali ze strony tego pierwszego, podczas gdy (niby z powodu drobnego urazu) Ronaldo może w tym meczu co najwyżej straszyć graczy Atletico swoją posturą na trybunach.

A później dorabiasz ideologię i wyskakujesz z jakimś szacunkiem, zasługami, dzieciństwem w Brazylii, generałem Franco itd. Tylko po co? Z uporem godnym lepszej sprawy próbujesz przekonać, że Ronaldo za zasługi powinien być nadal uważany za jednego z najgroźniejszych napastników w obecnej La Liga? Przeciez to bez sensu. Jeśli chcesz szanuj go sobie jako zasłużonego piłkarza i za jego niegdyś wielkie umiejętności, ale nie próbuj przekonać, że jego zachowanie względem klubów, kibiców, kolegów jest takie godne pochwały i szacunku :roll:

EOT z mojej strony


EDIT
Łukasz[ACM] ja bym na Twoim miejscu się tylko modlił żeby nie czarował w Milanie, bo już nie bardzo wyszła Wam przygoda z innym wielkim (niegdyś) graczem - Bobo Vierim :?

Wróć do „Hiszpania”