Ogólna dyskusja o polityce cz.2

Awatar użytkownika
Padik
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 282
Rejestracja: 25 sty 2007, 14:17
Reputacja: 191
Lokalizacja: Kraków

Ogólna dyskusja o polityce cz.2

Post autor: Padik » 28 paź 2023, 16:50

Jestem jednym z ostatnich, który broniłby rządu PiSu. Uważam ich za wielkich szkodników dla Polski (głównie za to co zrobili z wymiarem sprawiedliwości, za to że zamiast na inwestycje przepalali ogromne pieniądze na socjal przy okazji kradnąc ile się da, za tępą propagandę serwowaną w TVP, za to że w mojej opinii to oni są głównie winni (a na pewno co najmniej współwinni) tym podziałom w społeczeństwie i drastycznemu zaostrzeniu języka i środków wyrazu w debacie publicznej). Jednak te fikołki jakie wyprawia tzw. opozycja przy okazji tej dyskusji o zadłużeniu sprawiają, że nie mogę wyjść z podziwu. A ich wyborcy łykają wszystko niczym młody pelikan śrubki. W niczym się przy tym nie różniąc od wyborców tych, z których tak drwią, że łykają propagandę z TVP.

Przecież to, że część zadłużenia jest wyprowadzona poza budżet nie jest wiadome od 16 października. Każdy i wszędzie o tym pisał od co najmniej dwóch lat. O tym był też raport NIKu całkiem niedawno. Od początku było wiadome, że inna definicja długu publicznego jest w ustawie a inaczej liczy to UE (a także Eurostat) doliczając też zadłużenie pozabudżetowe. A co mamy w tym długu, który schowany jest poza budżetem? Między innymi Fundusz Przeciwdziałania COVID-19, tzw tarcze finansowe wypłacane z PFR, Fundusz Modernizacji Sił Zbrojnych i parę innych. Wszystkie te fundusze emitowały lub dostały obligacje, które trzeba będzie spłacić (lub zapewne rolować emitując kolejne serie obligacji, żeby spłacić te zapadające). I teraz niespodzianka. Wiecie, że ta tzw. opozycja głosowała za powołaniem większości z tych funduszy? Zwłaszcza w czasach pandemii. Godzili się na to, żeby PiS mógł nas zadłużać poza budżetem a teraz udają, że tego nie wiedzieli? I wy się na to nabieracie? Niesamowite.

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”