Widziałem ostatnie 10 minut więc w sumie jw. Dodam tylko, że fajnie piłka fruwała tej Nowej Zelandii, widać że to jest ładne, techniczne rugby no ale nic to nie dało. Nawet nie byli blisko w końcówce.
Za to w meczu o brąz nastawiałem się na jednostronne widowisko ale o dziwo było całkiem spoko i z emocjami.


