Ta informacja byla jedynie wymyslem dziennikarzy, cala sprawe szybko zdementowano. Poza tym sprawa Fabregasa wyglada znaczanie inaczej, gdyz on w przeciwienstwie do Joaquina byl przez pewien okres czasu pilkarzem Barcy.yazid^ pisze:Zresztą, czytałem o różnych pierwokupach Barcelony m.in. Joaquina
Poniewaz Barcelonie na dzien dzisiejszy Casc nie jest potrzebny. Srodek pola jest mocno obstawiony: Xavi, Deco, MvB, Iniesta, Edmilson i Motta. Poza tym Fabregas jest jeszcze mlody (zaledwie 19 lat), mysle, ze gdzies za 4 lata, kiedy Barca bedzie szukac nastepcy Xaviego, zacznie silnie zabiegac o Cesca, ktory wowczas bedzie juz doswiadczony i chyba bardziej sklonny na zmiane otoczenia.yazid^ pisze:Zresztą, dziwna jest postawa Barcelony, która mając prawo pierwokupu nawet nie próbuje pokrzyżować planów Realowi, który poważnie "napalił" się na tego piłkarza.
Mysle, ze gdyby nie sprzedaz Fabregasa do Arsenalu, to dzis Barca dysponowalaby nie jednym a dwoma mlodymi "crackami":




