Wisła Kraków (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4098
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 4
Lokalizacja: P-wy

Post autor: Sero » 04 mar 2006, 19:56

No i koniec 2-1 dla gospodarzy. Nie udał się Liczce powrót pod Wawel

Mecz niezły , ale do dobrego troche zabrakło. Bardziej było widać wole walki i agresje niż umiejętności piłkarskich. Pierwszej połowy nie widziałem , ale statystyki mówiły za siebie 12 strzałów Wisły , 6 Groclinu. Kryszał wreszcie się przełamał i strzelił 2 gole , najpierw dobitka z karnego , a później świetne przejecie po fatalnym błędzie Kumbeva. Zresztą żaden z zagranicznych piłkarzy Grodziska nie pokazał nic ciekawego , a Lazarevski nie nadaje się do 1 ligi co pokazał już jesienią , a potwierdził dziś. Wisła miała kontrole i nie pozwalała gościom zbliżyć się do pola karnego. Choć było pare minut w których przeważał Groclin , a gdyby strzał Kozioła wpadł do bramki do by był gol kolejki. Niestety piłka zatrzymała się na poprzeczce. Chwile poźniej wspomniany już błąd Kumbeva i Kryszał na 2-0. Wisła się przespała i w 84 minucie Zachorski po dograniu Radzewicza trafia na pustą bramke. W końcówce piłke z lini bramkowej wybił Przyrowski , a strzelał z ostrego kąta bodajże Paweł Brożek.
Do arbitra nie można mieć raczej zastrzeżen :roll:
Najlepszy na boisku był chyba Kryszałowicz który bardzo obiecująco zaczął te runde.

Wróć do „Polska”