IMHO na dzien dzisiejszy wyciagniecie Fabregasa z Arsenalu graniczy z cudem. I nie chodzi mi tutaj jedynie o postawe Wengera wobec mlodych talentow, ale decyzje samego pilkarza. Cesc mimo, ze w Londynie, na dzien dzisiejszy nie moze liczyc na liczne tytuly, to jednak stanowi on mocne ogniwo Kanonierow. Pod okiem Wengera jego talent sukcesywnie sie rozwija, co dla mlodego pilkarza odgrywa bardzo wazna role. W Realu smiem twierdzic, ze Fabregas bylby pod znacznie wieksza presja, zarowno ze strony kibicow, jak i dzialaczy, co w konsekwencji mogloby miec fatalne skutki. Dla samego pilkarza lepszym wyjsciem jest pozostanie w Arsenalu i dalsze ksztalcenie. Gdy Fabregas pogra przez pare lat w zespole Kanonierow i zdobedzie odpowiednie doswiadczenie, to wtedy wowczas bedzie mogl sprobowac swoich sil w innej lidze, np. Primera Division.Toudinho pisze:Moze byc wtedy już troszke za późno



