Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
yazid^
Blanco Perfecto
Posty: 562
Rejestracja: 06 lut 2006, 16:08
Reputacja: 0
Lokalizacja: Pasłęk
Kontakt:

Post autor: yazid^ » 04 mar 2006, 22:10

Real pokonał Atletico 2:1 i zdobył trzy punkty, jakże cenne w kontekście walki o wicemistrzostwo. "Królewscy" zagrali baaardzo przeciętnie, jednak zauważyłem trzy pozytywy tego spotkania:

po pierwsze - Cassano. Włoch pokazał, że trzeba na niego stawiać i wcześniejsze pomijanie go przy ustalaniu składu było dużym błędem.

po drugie - Baptista. Brazylijczyk wprawdzie nie zagrał jakoś nadzwyczajnie, ale w końcu strzelił gola. Być może w końcu się przełamie, bo poprawę w jego grze widać dość znaczną w porównaniu do padaki jaką prezentował jeszcze kilka tygodni wcześniej.

po trzecie - szczęście. Tego dzisiaj nam nie brakowało.

I to by było na tyle. Z taką grą słabo widzę szanse Realu w rewanżu z Arsenalem, ale mimo to wierzę, że jakimś cudem, bo to będzie cud jeśli ich wyeliminujemy, wygramy na Highbury.

Wróć do „Hiszpania”