Najciekawiej by było jakby poszedł do tego Guardioli. Jeśli to prawda, że on go faktycznie chciał, a nie został mu wciskany przez któregoś z jego katalońskich ziomków od transferów. Bo jak to drugie to pewnie by skończył jak Phillips. No ale jak to pierwsze to, mega byłoby ciekawe patrzeć co goat Pep by ulepił z tego klocka.
Maguire nie miał bardzo dobrych dwóch pierwszych sezonów w United. Miał je poprawne conajwyzej. Miał taki okres, w którym udało mu się nie odjebac jakieś memogennej akcji przez kilka miesięcy z rzędu. Potem coś mu się w głowie popsuło i zaczął takie akcje odwalać w co trzecim meczu. Ale tak naprawdę to tylko na marginesie tego co jest jego problemem w United. To jest obrońca dobry w drużynie grającej niskim blokiem obrony, gdy nie musi asekurować dużych przestrzeni na boisku. Co świetnie pokazuje momentami w Southghetowskiej Anglii i co świetnie się sprawdzało w Leicester. Z nim United nigdy nie będzie grało 'nowoczesnej' piłki i zawsze będzie grawitowalo w kierunku defensywki bo Harry ma swoje naturalne ograniczenia, których nie przeskoczy choćby nie wiem w jak dobrej formie się znajdował.
Transfer do United był błędem od samego początku, a te plotki o City są po prostu ciekawe, bo próbuje to sobie wyobrazić (tzn jego odnoszącego sukces u Pepa) i jakoś nie mogę.



