Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Berik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1634
Rejestracja: 26 wrz 2005, 23:39
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rivendell

Post autor: Berik » 05 mar 2006, 23:16

yazid^ pisze:Nie chcę umniejszać tutaj dobrej gry Barcelony i ich dorobku, ale ta przewaga 10. pktów do końca nie wynika z rewelacyjnej postawy Katalończyków. Przykładowo, jeśli Real Madryt w tym sezonie wygrałby spotkania z takimi, co tu kryć, ogórami jak ostatnio Mallorca czy jeszcze przed świętami Racing Santander to przewaga stopniałaby do czterech punktów. A przecież nie były to jedyne spotkania, w których Real zawiódł z dużo słabszymi przeciwnikami, że tylko wspomnę o wyjazdowym meczu z Espanyolem czy Osasuną na Bernabe Rolling Eyes Nie zmienia to faktu, że Barcelona gra równo i jej wpadki zdarzają się stosunkowo rzadko, prawie w ogóle. I między innymi w tym należy upatrywać przyczyn hegemonii, bo o takowej można już chyba śmiało mówić, w lidze Krzywy
Wszyscy wiedza jak gra Real w tym sezonie wiec nie bedziemy tego drazyc, ale wg mnie najlepszych zespolow nie poznamy po meczu z Chelsea czy Juventusem.Ja wlasnie sadze, ze o sile druzyny (oczywiscie nie do konca) decyduja spotkania z jak to nazwales "ogorami". Na mecz z Chelsea kazdy sie zmobilizuje , a z taka Malaga juz nie.

Wróć do „Hiszpania”