FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
HB
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 200
Rejestracja: 10 gru 2005, 21:33
Reputacja: 0

Post autor: HB » 06 mar 2006, 0:08

te dwa mecze i tak sa najpopularniejsze w europie, z najwieksza historia i najbardziej porzadane. final bedzie tylko tlem dla tego dwumeczu. z reszta w zeszlym sezonie tez tak bylo.
czy chelsea ma sznase, jasne ze ma. w tym meczu moze sie wiele zdarzyc. barca ma niezla sytuacje wyjsciowa, ale wwzystko sie moze posypac na poczatku i wtedy gramy od nowa. osotani mecz z depor nie przekonal mnie za bardzo co do niepokonywalnosci barcy. a chyba nie zlekcewazyli depor. fakt ze chelsea to inna sprawa, tu koncentracja bedzie wieksza niz nawet na gran derbach, bo kogo teraz obchodzi madryt... ot jakas tam druzyna, ktora poziomem nawet sie nie zbliza.
ale mecz z depor mi sie bardzo nie podobal. nie bylo dominacji. nie bylo wiele stworzonych okazji. byly bledy. ciezko bylo sforsowac obrone depor. ronaldinho zagral zle...
i wbrew zeby ktos sobie nie pomyslal ze pisze to ironicznie., nic z tych rzeczy. barca nie grala dobrze... a grala u siebie... a ronaldinho naprawde nic nie pokazal

Wróć do „Hiszpania”