FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Uchi_
Polski Przyjaciel Piwa
Posty: 2127
Rejestracja: 17 maja 2004, 12:39
Reputacja: 0

Post autor: Uchi_ » 06 mar 2006, 0:24

Niggaz pisze:Czy Mourinho zagra trzema napastnikami? Szczerze wątpię bo chyba nigdy tak nie grał a poza tym nie będzie aż tak szaleńczo atakował. To by mogło być zgubne dla Chelsea.

Chyba w ogóle to nie do pomyślenia jest, żeby na Nou Camp ktoś atakował, a Barcelona się broniła... :) Trzeba pamiętać, że do zdobycia potrzebne są dwa gole.Gdyby Chelsea w miarę szybko strzeliła na 0:1, to wszystko może być możliwe, już wtedy nie trzeba będzie tak forsować ataku, ale i bronić wyniku.Trudny orzech do zgryzienia ma Jose.Jeżeli się nie mylę, gdyby zagrał 3 , to nie miałby zmienników, bo Carlton Cole to raczej nie byłby zbawiciel Londynu.Też wydaje mi się, że pozostanie przy 2, tym bardziej, że pomoc jest bardzo silna i skrzydła potrafią dobrze pociągnąć grę.

Wróć do „Hiszpania”