Minmum 2,5 miesiąca.
Oby nikt do końca sezonu nie zerwał jakichś ACL-ów czy innych achillesów, bo coś poszło mocno nie tak w przygotowaniach.
Inna sprawa, że Vinicius był nr 1 pod względem minut w Realu, bez przerwy grał, tak że musiał w końcu zacząć łapać urazy.



