AC Fiorentina (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post autor: Zaza » 07 mar 2006, 12:44

Co tu taka cisza ? :roll:

Viola wybrała derby Toskani 2;1 w ostatnim momencie - Pazzini bohaterem z ławki pojedynku derbowego :] Zmienił Luce Tonie i wzią na siebie jego obowiązki. :wink: Choć przy tym golu liczyła sie tylko siła i zamkniete oczy :lol: Albo trafisz w piłke albo w rywala :lol:

Jednak nie sam mecz mnie teraz ciekawi a Rumuński bramkarz Violi Bogdan Lobont :!:

Pamietam jak w meczu którym debituował i póżnie z dwóch kolejnych [pierwszych w seire A] (mi. Inter) grał jak w transie. Zrobił na mnie i nie tylko na mnie duże wrażanie. Przyszedł w zimie z ławki Ajaxu by zastąpić kontuzjowanego Freya i wielu uważało że to taki transfer na alarm ale po pierwszym spotkaniech wynikało że bedzie pewnym punktem....

No własnie wynikało :roll: Nie wiem czy zwróciliście uwage ale w 4 ostatnich spotkaniech ligowych poipełnia ten sam błąd. Dwa takie błędy zakoczyły sie bramkami. Mianowicie wypluwa letkie i nie grożne [w niego] strzały

Z Lazio - bodajze strzał Liveraniego, wcześniej popszednie derby Toskani z Livorno podobny bład bez konsekwencji. Z Parma Corradi wypchniety do boku Lobont juz ją miał i wypluł przed siebie - Przejmuje Bresciano po długim na 2;0 :!: I wczoraj Chiesa schematycznie z lewej striny zwód na prawa noge strzał Rumun juz ja mi a nagle wypluwa :shock: do boku pod nogi Vergascoli ... [swoja droga Ufo sie nie popisał bo się wywrócił dając czas i miejsce Ennrioco Chiesie]

Co by sie z nim działo :?: te pierwsze mecze i dobre recenzje po nich tam mu zamieszły w głowie ? nie wierze w to zbytnio bo nie ma chłop 20 lat. Rozumiem jeden błąd - no dobra - dwa ale taka ilośc w przeciągu kilku spotkań ? :shock: i to w zasadzie takie same błedy. Zawsze wypluje piłke - wczoraj przeszedł samego siebie bo wypluł do boku gdzie był tylko gracz Sieny

Wróć do „Włochy”