Oglądałem tylko drugą połowę, ale no super formę złapał Realek jak na te braki, Rodrygo wymiata, Brahim świetny, Łunin w większości meczów bez straty bramki - więc jak na dłoni widać, że indywidualnie forma się zgadza, bo jakoś we wrześniu można byłoby mieć duże wątpliwości czy z takim ustawieniem Real będzie efektywnie punktować, a na razie punktuje.
Carlo zawsze dobrze zaczyna sezon, ale do tej pory ma 50% jeżeli chodzi o to jak je kończył - zobaczymy czy wyjdzie na plus i utrzyma posadę. Teraz oczywiście jest trochę inaczej, tj. przez absencje musi grać eksperymentalnym zestawieniem i powinno mu być 'łatwiej' w drugiej części sezonu gdy wróci np. Vinicius. Ale zobaczymy też na ile można punktować regularnie z tercetem Brahim-Rodrygo-Joselu w napadzie.



