Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
snake
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1427
Rejestracja: 15 mar 2005, 18:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Barcelona

Post autor: snake » 08 mar 2006, 13:03

Dzisaj jest chyba najwazniejszy mecz Realu w tym roku. Graja o "byc albo nie byc". :| Jesli przegraja to znowu bedziemy mogli zaliczyc ten sezon do nieudanych z pustymi rekami :maruda: . Pozostanie tylko liga, ktorej nie wygraja, bo z tak wielkimi stratami i z takimi porazkami jak ostatnia z Mayorka nie da sie wygrac ligi. :smoke:
Arsenal bedzie pewnie chcial strzelic jak najszybciej gola i grac defensywnie. Nie wiem jak przygotowuja sie do meczu, :think: ale wiedza ze Real pujdzie na calego. :arrow:
Problem ma Lopez Caro, bo pewnie zastanawia sie czy postawic na Ronaldo czy zostawic go na lawce. Ja bym wolal zeby zagral razem z Casano i Raulem. Potem najwyrzej zmienilbym Ronaldo za Robinho. Najwazniejszy wg mojego przeczucia bedzie Beckham :> i to on jest kluczem do zwycieztwa, tak samo jak Casillas.
Dzisiaj wygramy, muslimy wygrac. :pray:
Hala Madrid, a por ellos. :!: :bicz2:

Wróć do „Hiszpania”