Liga Mistrzów (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Uchi_
Polski Przyjaciel Piwa
Posty: 2127
Rejestracja: 17 maja 2004, 12:39
Reputacja: 0

Post autor: Uchi_ » 08 mar 2006, 14:20

Wczoraj Tim Wiese podłamał mnie strasznie, nie dość, że liczyłem na emocje w meczu Barcelona - Chelsea, których nie było, to mimo wszystko chciałem jakiejś niespodzianki, myślałem, że awans Werderu stanie się faktem, jednak w 88 min ten błąd :(.Sam nie wiem czemu w tak ekwilibrystyczny sposób zaczął się "turlać" po ziemi.A nie ma co się oszukiwać, do tej pory ten mecz był jego.Dzisiaj mam nadzieję większa dawka emocji, Milan - Bayern to oczwyiście gwóźdź programu.Już nawet mi sie nie chce opisywać tego meczu, ale będzie zdecydowanym hitem środy.W meczu Arsenalu wydaje mi się, że Real nie ma co do powiedzenia na malutkim Highbury, nie wyobrażam sobie, żeby tam byli stroną przeważającą.Stawiam na awans Londyńczyków...w meczu będzie 2:1 dla kanonierów.Lyon - PSV to bardzo ciekawa para, jednak po pierwszym meczu w Holandii i bardzo szczęśliwej wygranej to francuzi są faworytami, grają mądrą piłkę, a u siebie napewno nie dadzą sobie wydrzeć awansu.Ciekawie będzie w Anglii, gdzie Liverpool musi strzelać bramki, żeby awansować.Nie wiadomo czy zagra Hyypia, ale w Lizbonie boją się za to Gerrarda.Mam nadzieję, że Liverpool pokaże się z dobrej strony, że będą musieli zapomnieć o swoim defensywnym stylu gry, muszą zrobić show, bo obrońcy pucharu nie wypada odpaść już w 1/8 finału.

Wróć do „Puchary Europejskie”