Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Uchi_
Polski Przyjaciel Piwa
Posty: 2127
Rejestracja: 17 maja 2004, 12:39
Reputacja: 0

Post autor: Uchi_ » 08 mar 2006, 23:00

Widziałem tylko końcowe 15 minut meczu i urywki wcześniej, ale dowiedziałem się, że mecz był równie dobry przez 90 minut.Muszę przyznać, że podobała mi się ofiarność Realu, nawet sam Zizou posuwał się do dziwnych jak na niego zachowań.Świetnie grał Henry, Hleb, ogólnie mecz szybki, tak jak Milanu z Bayernem do 70 minuty :).Nie wiem jak was, ale mnie rozśmieszyła sytuacja, w której Carlos dopadł do tej piłki, która leciała do pustej bramki - jednak jakieś 10 metrów przed dopadnięciem, już było widać, że gola nie będzie, mimo to pan Kołtoń wydarł się w niebogłosy " Gooooooool" :rotfl:.

Wróć do „Hiszpania”