Liga Mistrzów (zbiorczy)

Awatar użytkownika
AgaM
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 473
Rejestracja: 16 wrz 2005, 10:42
Reputacja: 0
Lokalizacja: Świętokrzyskie

Post autor: AgaM » 09 mar 2006, 0:22

Nawet w najśmielszych marzeniach przez myśl mi nie przeszło że Milan tak Bayern rozjedzie. Naprawdę Bundesliga schodzi na psy. Wydaje mi się że Bayern ma podobny problem co Wisełka tylko wiadomo inne proporcje. Wisła przynajmniej do tej pory nie miała konkurencji w lidze i przez to nie mogła porównywać gry, składu, formy z innymi drużynami, jak przyszło walczyć o CL to... :roll: podobnie Bayern, zdecydowanie najmocniejszy w Bundeslidze, brak porównania i gdy przychodzą puchaty to.. Moim zdaniem przede wszystkim powinien sprowadzić naprawdę dobrego szkoleniowca koniecznie zza granicy, po to aby wniósł nowe spojrzenie i myśl taktyczna, oraz kilu dobrych piłkarzy, indywidualności a nie wyrobników. Dobrym przykładem jest Lyon, który sprowadził Houlliera mającego doświadczenie z Ligi Angielskiej, który tworzy drużynę jakby w oderwaniu od Ligi Francuskiej, syawia na doświadczenie, indywidualności i polot co może spowodować ze ta drużyna będzie czarnym koniem.
Mam nadzieję że Bundesliga się zreformuje, bo inaczej dalej będzie spadać w dół. Miała kryzys w 90-tych latach Angielska, drużyny grały berdzo schematycznie, dokonały zmian w sposobie gry i jest lepiej, miała Włoska, gdzie cattenacio prawie zabiło futbol, Włoskie drużyny też nie wchodziły do ćwierćfinałów, zreformowała się i prawdopodobnie 3 drużyn gra dalej tak jak w zeszłym sezonie. Teraz ma Bundesliga i Hiszpańska. Barca jest tu chlubnym wyjątkiem który trochę zamydla obraz. Calcio przegięło w jedną stonę- defensywy, Hiszpańska w drugą- Ofensywy zapominając że obrona jest równi ważna jak nie ważniejsza od ataku, pod pretekstem futbolu na tak. Ale wszędzie muszą być zachowane proporcje. Nieprzypadkowo nie było Hiszpanów w zeszłym sezonie w ćwierćfinałach CL, teraz odpadł Real, A Vilareal awansowało bo miało najsłabszego przeciwnika. Oby sukces Barcy nie zamydlił prawdziwych problemów Primera. Podobnie z Bundesligą gra archaiczny futbol, dlatego jest coras słabsza może nawet od Francuskiej, bo tam jest wspaniały Lyon, pozostałe drużyny próbują do niego równać co podnosi poziom. Ale wszystko jest do naprawienia. To moje zdanie

Wróć do „Puchary Europejskie”