To masz problem-gdy ktoś popełni przestępstwo, też wierzysz przestępcy i jego subiektywnej wersji wydarzeń?
o boze co za porownanie , to teraz odpowiedz sobie na tkaie pytanie
komu wierzysz jesli "przestepca" i "ofiara" mowia jednoglosnie o przebigu zajscia?? komu wierzysz uczestnikom czy babci z sasiedniego domu ??
ciezko czytac ze obaj pilakrze mowią jak bylo??!!!
tos teraz rozsmieszyl zapewne nie tylko polską ale rowniez niemiecką czesc spoleczenstwaJa raczej wierzę obiektywnym obserwatorom i gazecie , która ma milion egzemplarzy nakładu i nigdy nie przegrała żadnej procesu karnego-nigdy nie zamieściła żadnego nieprawdziwego materiału.
Fakt to brukowiec, tabloid, teksty w nim są pisane prostym językiem-ale nigdy nie ma w nim nieprawdziwych tekstów.
Największa grupa wydawnicza świata(Axel Springer) nigdy by nie dopuściła, by w jej gazecie znalazły się kłamstwa.
Pewnie-lepiej nic nie czytać i dumnie mówić,,Fakt to szmatławiec" , nic zadać sobie trud i poczytać największy polski dziennik.
Pewnie zrodlo wysokosci kary pochodzi z FAKTU
a skad wiesz ze w WIsle za bojke jest kara 15 tys anie np 45 tys??? znasz taryfikator kar ile pieniedzy za jakie zachowanie??
przestan sie podniecac i insynuowac pewne rzeczy bo udajesz znawce a nic nie wiesz.


