Odpadnięcie Chelsea nie było dla mnie jakimś wielkim zaskoczeniem. Grali zbyt defensywnie co Barca potrafiła wykorzystać, dowów na to, że ogromne pieniądze sukcesów nie dają. A Liverpool? Z pewnością każdy spodziewał się o wiele więcej od obrońcy trofeum, a tutaj dwie porażki z niezbyt mocną Benfiką. A wczoraj Middlesborough zwyciężył w pierwszym spotkaniu na własnym stadionie z Romą po rzucie karnym wykorzystanym przez Yakubu. Jednak nie sądzę, aby udało im się awansować do dalszej rundy. Według mnie Roma na własnym terenie udowodni swoją wyższość



