Jest na to realna szansa i dlatego Duda się nie zdecyduje na takie rozwiązanie, szczególnie że nie ma kiedy zrobić tych wyborów, bo wcześniej niż jesienią się nie da!?
No chyba że właśnie o to chodzi, żeby do jesieni panował w Polsce chaos, bo rząd do wyborów pełnił by technicznie swoje funkcje, ale bez zaplecza sejmowego nie mógłby podejmować żadnych ustawowych zmian.
A ja się jeszcze zastanawiam czy po akcie łaski prezydenta, taki Kamiński z Wąsikiem mogli zostać ministrami?
Bo widzę, że PAD pomylił ułaskawienie z uniewinnieniem, gdyż z jego słów od wielu lat jasno wynika, że on ich uważał od początku za niewinnych i dlatego tak kombinował z aktem łaski, żeby ten zadziałał jak najszybciej...
I nawet jeżeli w przepisach nie ma o tym wzmianki, to jednak piastowanie najwyższych urzędów w państwie, przez osoby uznane przez prezydenta za winnych



