Hm... Generalnie się zgadzam, ale z drugiej strony, czy w innych krajach jest inaczej? W piłce nożnej jest inaczej? Każde prawo podlega interpretacji. Tutaj prezydent, jak się wydaje, po prostu dokonał nadużycia, które ma teraz swoje reperkusje.Eyesmon pisze: ↑10 sty 2024, 22:19Wiecie jaki jest podstawowy problem w naszym prawie? Że go nie ma tak literalnie. Jest tylko jego interpretacja. I to jest bardzo niebezpieczne że stworzyliśmy taki system w którym w zależności od korzyści politycznej jednej czy drugiej strony można prawo interpretować dowolnie
Albo Mazur (żeby nie spłycać tego problemu do jednej strony forumkowej sceny politycznej, bo jest szerszy).



