Z kosmosu zapewne nie wziął i ale moje wątpliwości budzi właśnie ta interpretacja. Konstytucja powinna być interpretowana jako całość, tylko wtedy ma sens. Jeśli coś nie jest doprecyzowane w jednym artykule, to jest w innym. Jeśli weźmiemy sobie art 139 i spróbujemy go zinterpretować, to oczywiście nie zakazuje zastosowania prawa łaski przed zapadnięciem prawomocnego wyroku.Berele Lewartow pisze: ↑11 sty 2024, 12:52Mimo wielości głosów, argumentacja autorów, opowiadających się za dopuszczalnością abolicji indywidualnej, jest zasadniczo zbieżna i odwołuje się do bardzo ogólnego uregulowania prezydenckiej prerogatywy prawa łaski, które pozostawiając głowie państwa dużą swobodę w jego wykonywaniu, nie przewiduje zakazu korzystania z prawa łaski przed prawomocnym zakończeniem postępowania. Bez wątpienia jest to bardzo istotny i wyrazisty argument dla procesu wykładni przepisu art. 139 Konstytucji RP
Także, abstrahując od tego, jaki kto ma na to pogląd, to twierdzenie, że Duda sobie wziął jakiś pogląd z kosmosu, jest dość naiwne. Co zabawne, nie tylko Duda, źle odczytał podręcznik Waltosia;)
Jednak jeśli spojrzymy na Konstytucję jako całość, to mamy jeszcze art 10.który mówi o trójpodziale władzy (prezydent jako władza wykonawcza nie powinien tak mocno ingerować w kompetencje władzy sądowniczej) oraz art 45 który daje prawo każdemu obywatelowi do sprawiedliwego rozpatrzenia sprawy przez sąd.
Jeśli poskładamy to w całość, to wg mojej wiedzy (być może niewystarczającej) oraz zdrowego rozsądku, stosując abolicję indywidualną przed zakończeniem postępowania sądowego, prezydent łamie niektóre punkty konstytucji.


