W tym tygodniu był fajny wywiad z dyrektorem gdańskiego lotniska i w sumie z nim się zgadzam. Wyborcza to ostatnia rzecz do której będę miał subskrypcję, ale ktoś na SSC go przekopiował, podaję więc link:
Spoiler:
Problemem jest właśnie wspomniana polityka komunikacyjna i gracja, z którą Pisiorki (używam tego stwierdzenia, bo już zostało użyte przede mną hehe) wzięły się za marketing tego projektu. Ja do tej pory słyszałem 100% wizję sukcesu, bez ryzyk i potencjalnych problemów. A każdy powinien wiedzieć, że tak to nie działa. I teraz potrzebna jest obiektywna ocena, ale kto taką zrobi? Zatrudniane podmioty zewnętrzne zawsze mają pewną stronniczość, w zależności od tego kto zamawia usługę (firmy konsultingowe w tym projekcie to mój konik btw.) Nie chciałbym np. żeby Lasek zlecał komuś taki projekt. Kto jest jeszcze? NIK? Nie wiem co się dzieje w NIKu na tym etapie.
Nie sądzę, że jakieś dywagacje i sprawdzanie rzeczy (ofc. powyżej pewnego pułapu) coś zmienią. Na tym etapie albo to budujesz albo nie. Najlepiej byłoby po prostu wyjść z pozycji startowej, w której przedstawiłoby się plusy, minusy, ryzyka, kalkulacje i szło dalej. Ja mam wrażenie, że zaczęliśmy od plusów i sukcesu, a z tego schodzenie jest takie sobie. Mogę się mylić, ale w mediach często była wrzucona narracja, że EY policzyli zwrot i opłacalność (chyba że się mylę i mieszam wątki), ale sami w listopadzie się od tego odcięli w komunikacie i powiedzieli tylko, że oszacowali potencjalne wpływy podatkowe i podobne.
Ja to przede wszystkim czekam na dalsze informacje związane z elektrownią. Nie wiem co to daje, ale widziałem ostatnio komunikat z PEJ, że dostali już jakąś nieodwracalną decyzję z Ministerstwa Rozwoju dotyczącą lokalizacji. Bardziej martwi mnie to, że z tego co słyszę, to dalej temat finansowania w ogóle nie ruszył do przodu, a sam PEJ nie chce zmienić podejścia do projektu.



