Puchar Narodów Afryki (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Zygmunt-1
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4932
Rejestracja: 22 sty 2023, 10:32
Reputacja: 1514
Kibicuję: od czasu do czasu

Puchar Narodów Afryki (zbiorczy)

Post autor: Zygmunt-1 » 16 sty 2024, 11:51

Po remisie Algierii z Angolą dziś przed szansą wyjścia na prowadzenie w grupie D staną reprezentacji Burkiny Faso i Mauretanii. Faworytem będą ci pierwsi, chociaż trzeba przyznać, że to bardzo nieregularna drużyna jeśli chodzi o PNA. Burkińczycy w ostatnich latach potrafili zdobywać medale, by w kolejnej edycji nie wyjść z grupy lub w ogóle na turniej się nie zakwalifikować. W kwalifikacjach do MŚ nie zaznali jeszcze porażki, a towarzysko potrafili stawiać opór Iranowi czy Maroko. Sympatycznego Prezesa Nakoulmy już w kadrze BF nie ma, ale jest za to Edmond Tapsoba, zdecydowanie największą gwiazda tej reprezentacji.

Następnie na boisko wyjdą drużyny Tunezji i Namibii. Tunezyjczycy dość długo czekają na sukces w PNA, bo od triumfu na własnych boiskach minęło 20 lat, a od tego czasu najlepszy rezultat to półfinał przed pięcioma laty. W eliminacjach z kompletem punktów, ale o ile z Wyspami św. Tomasza to była formalność to Malawi zawiesiło poprzeczkę dość wysoko i skończyło się na 1:0. Rywalem Namibia, która nigdy nie wyszła z grupy i w tym roku również nie będzie to łatwe. Poprzednim razem skończyło się na trzech porażkach, ale grupa z Maroko, WKS i RPA to prawdziwa afrykańska grupa śmierci.

Na koniec Mali vs RPA. Większe powody do zadowolenia mają chyba ci pierwsi - w eliminacjach nie przegrali, a przed turniejem zdemolowali Gwineę-Bissau 6:2. Bafana Bafana mi trochę żal, mieli niezłą ekipę na przełomie wieków, ale teraz to już wieloletni przeciętniak, który nawet nie zawsze kwalifikuje się do turnieju finałowego.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”