Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post autor: Mentor » 11 mar 2006, 12:35

Yazid^ jeżeli celowo ominąłeś El Goooordooooo to ja się obrażam :evil: :lol: :wink: Zawsze możecie wypróbować na ataku Thomasa 'przegięcie pały' Gravesena. Twardy jest i tricki zna. Poradzi sobie.
Kandydaturę Ashley'a Cole'a ja popieram :P Anglik jakiś czas temu wybrał ścieżkę Woodgate'a i będzie jego kompanem w Madrycie. Zawsze to przyjemniej im będzie leczyć się we dwóch. Morale są ważne. Bierzcie go.

Perez odszedł, ale to wcale nie oznacza, że jego polityka nie będzie kontynuowana. Zresztą nie wierzę w to, że Perez całkiem odcina się od spraw klubowych. Na pewno dalej w pewien sposób działa i wpływa na decyzje w klubie. Nie robi tego tylko oficjalnie jak do tej pory. To jedyna różnica być może.
Ostatnio zmieniony 11 mar 2006, 12:35 przez Mentor, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Hiszpania”