Borussia Dortmund (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4098
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 4
Lokalizacja: P-wy

Post autor: Sero » 11 mar 2006, 17:40

I znów bez zwycięstwa, a Ebi bez bramki :(
Wynik remisowy można by w zasadzie łatwo przewidzieć, ale niestety padł ten najgorszy 0-0. Mecz taki sobie. Na początku fatalny błąd Woernsa i Tomasson nie spodziewał się, że piłka wpadnie mu pod nogi. Co prawda uderzył, ale Weidenfeller na posterunku. Chwile poźniej korner i trzy szanse Stuttgartu na gola jednak dwukrotnie obrońcy wybijali piłke z lini , za trzecim piłka nad poprzeczką. I w zasadzie tyle z tych dogodniejszych akcji. Raz Ebi ładnie wypuścił Odonkora, ale prawoskrzydłowy marnuje okazje i wali prosto w Hindelbranda. W drugiej ładny rajd Smolarka, ale troche źle odegrał do Odonkora i niesłuszne pretensje naszego gracza za zmarnowaną okazje.
Mecz bez historii.

Wróć do „Niemcy”