serek408 pisze:Co prawda uderzył, ale Weidenfeller na posterunku.
hola hola
Ogólnie bardzo słaby mecz... kilka sytuacji z jednej i z drugiej strony, ale zamiast Ebi czy Odonkor, najbliżej strzelenia bramki dla BVB byli Kehl (po zgraniu głową przez Ebiego trafił w poprzeczke) i Worns strzelająć nad poprzeczką...



