Mój cenny raptularzu
Skoro prezydent ułaskawił przestępcę Kamińskiego ze skazanym Wąsikiem, to znaczy, że nie ułaskawił ich w 2015.
Prezydent wraz ze zmieniającymi się premierami pozwolili na to, że w rządzie PiS przez 8 lat za służby specjalne odpowiedzialni byli ludzie skazani za nadużycie uprawnień i fabrykowanie dowodów celem skazania przeciwników politycznych.
Gdy dosięgła ich w końcu sprawiedliwość, kolega prezydent ich ułaskawił.
Całe szczęście, że PiS tak spowolnił sądy. Zanim skażą kolejnych działaczy PiS, Duda odejdzie i nie będzie mógł ułaskawiać kolejnych kolesi.
Gorzej, że więźniowie mniej kumający z polityki gotowi są zaraz sami podjąć się głodówki, bo propaganda PiS głosi, że trzeba ich było wypuścić przez stan zdrowia. Czeka nas fala ludzkich dramatów, bo prezydentowi kazano realizować polityczną farsę przez dwa tygodnie.



