No i Ronaldo mogl stać się bohaterem na Mestalla, szkoda nie wykorzystanego karniaka, ale przed meczem cieszył bym sie z remisu...teraz ten remis jest dla mnie porażka widzac jaka szanse zaprzepascił el Fenómeno...szkoda że sędzia był pobłażliwy i dał tylko zółtko Carnizresowi z pewnoscią Ronie po przejsciu Santiago umiescil by pilke w bramce chociaz kto wie...z drugiej strony ładnie wyjoł karniaka...
Ide spać bez odbioru...


