Ale poważnie co? Jakaś fundacja prozwierzęca, która zajmuje się głównie zbieraniem pieniędzy, stworzyła sobie stronkę w sieci, gdzie wrzuca swoje 'petycje'. I tam umieściła sobe też taką. Tyle.
To, że tytuł artykułu sugeruje jakby temat był w jakimś procencie chociaż poważny? Jeśli nie jestes nowy w sieci to powinieneś juz być do tego przyzwyczajony i potrafić jakoś tam odsiewać głupoty od czegoś wartego uwagi.



