Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
yazid^
Blanco Perfecto
Posty: 562
Rejestracja: 06 lut 2006, 16:08
Reputacja: 0
Lokalizacja: Pasłęk
Kontakt:

Post autor: yazid^ » 12 mar 2006, 9:39

Druga strona medalu - 180 minut bez gola


A nawet więcej - ostatniego gola dla Realu strzelił Baptista w 39. minucie meczu z Atletico - łącznie daje nam to prawie cztery godziny bez bramki :|
więc stwierdzenie, że Canizares rozegrał mecz życia po chwili namysłu wprawia mnie w śmiech....Sprawia wrażenie, że Santi musiał cały czas zwijać się jak w ukropie bo Real co rusz bombardował jego bramkę...
Nie miał zbyt wielu okazji, aby interweniować, ale z drugiej strony, jeśli puściłby strzał Baptisty czy Ronaldo to nikt nie mógłby mieć do niego pretensji :]

Wróć do „Hiszpania”