Nigeria ma większy potencjał kadrowy, ale obie drużyny jakoś mnie nie przekonują. Mam nadzieję, że większość drużyn płynnie przejdzie z trybu "faza grupowa" do "faza pucharowa" i turniej trochę ożyje.
Swoją drogą przełom wieków to masa świetnych zawodników w kadrach obu drużyn. Nigeria to złoty medalista Igrzysk z 96 roku, Kamerun zaś dokonał tego 4 lata później. To nie był przypadek.



