Po pierwszej serii i skoku na odległość 130,5 metra Polak był drugi tracąc do Kocha dość sporo. Trzeci był Morgenstern, który miał stratę metra do Adama. Gdy Austriak poleciał na odległość 124 metrów, myślałem tylko by Adaś skoczył na 2 miejsce. Gdy był w powietrzu drugie miejsce było pewne i ten lot na dole...po jak się później okazało 1 miejsce. Koch zajął 6 miejsce po skoku na odległośc 118,5 metra i tym samym zakończył cały konkurs. Janda wysoko, a Ahonen gdzieś pod koniec pierwszej "10" także dzień sportowy zaczyna się bardzo dobrze. Teraz niech jeszcze wygra Barcelona i jutro do szkoły mogę iść z dumą. Visca El Barca ! Visca El Adaś !



