Przed okienkiem Moncada i Furiani mówili, że będą wzmocnienia. Ich propagandziści też. I to i w obronie i w ataku. Pioli kilka razy mówił, że chce wzmocnień.
Ostatecznie koniec okienka i nic. Nie ma kasy, nie chcą inwestować w Piolego albo nowi właściciele. No i oczywiście jako że nic i tak nie wygramy ani pewnie top4 nie przegramy, więc po co.



