PS. Najlepsza w tym wszystkim była reakcja mojego ulubieńca Leszka Orłowskiego - po pierwszej powtórce stwierdził, że "bardzo trudno ocenić tę sytuację", natomiast gdy juz Ronaldo spaprał karniaka i realizator zaserwował ponownie tę samą powtórkę panu Leszkowi wzrok się poprawił i stwierdził, że "faktycznie Ronaldo zagrał ręką"


