Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Janio
Boondock Saint
Posty: 1037
Rejestracja: 26 lut 2005, 16:22
Reputacja: 0
Lokalizacja: Polska

Post autor: Janio » 12 mar 2006, 19:21

Ta sytuacja z Ramosem łapiącym w ręce piłkę we własnym polu karnym po gwizdku którego nie było to istna żenada jest :roll: Najgorzej w tej sytuacji (oprócz samego Ramosa) wypadł sędzia - zabrakło mu po prostu odwagi żeby podyktować za tak kuriozalne zagranie rzutu karnego, który należał się Valencii. Za to o mało co nie wypaczył wyniku dyktując rzut karny w ostatniej minucie po ewidentnym zagraniu ręką Ronaldo. Nie zgodzę się, że ta ręka nie miała wpływu na akcję - IMHO Ronaldo nie dałby rady opanować tej piłki gdyby - musiałby za nią odbiec w lewo, a tak nie miał problemów z wyjściem sam-na-sam z Canizaresem.

PS. Najlepsza w tym wszystkim była reakcja mojego ulubieńca Leszka Orłowskiego - po pierwszej powtórce stwierdził, że "bardzo trudno ocenić tę sytuację", natomiast gdy juz Ronaldo spaprał karniaka i realizator zaserwował ponownie tę samą powtórkę panu Leszkowi wzrok się poprawił i stwierdził, że "faktycznie Ronaldo zagrał ręką" :roll: :roll: :roll:

Wróć do „Hiszpania”