Presja na Brazylijczyku chyba jest zbyt wielka. Wyraźnie sobie nie radzi już i nerwy mu puszczają. To nie tylko ośmieszanie się, ale i kompromitacja. Źródło co prawda katalońskie, ale Sport nie specjalizuje się w wymyślaniu takich afer tak więc nie sądzę, aby to zmyślili.
Nie wiem o co walczy Ronaldo. Odejście z Madrytu jest przesądzone, ale takie wypowiedzi niczego dobrego mu nie dadzą. Przeszkodzić też nie przeszkodza, ale po co się kompromitować i w taki sposób psuć opinię na którą przez lata ciężko pracował


