No cóż, prawdopodobne jest, że w finale zobaczymy kolejny mecz Nigerii ze Słoniami. Oczywiście chętniej zobaczyłbym RPA z DRK w walce o złoto, jednak Nigeryjczycy mają zdecydowanie więcej jakości niż Bafana Bafana. Ciężar zdobywania bramek wziął na siebie Lookman, tracą niewiele bramek, przed turniejem nie mieli najlepszej serii, ale jeśli triumfują w PNA to wpadki w kwalifikacjach MŚ pójdą przynajmniej na chwilę w zapomnienie.
Wybrzeże Kości Słoniowej z DRK, czyli drużyny które lubią męczyć się w dogrywkach. Słonie grają u siebie i po kiepskiej postawie w grupie mogą skończyć zmagania z fajnym wynikiem.
No i fajnie, że turniej już teraz zakończy się sukcesem dwóch reprezentacji. Demokratyczna Republika Konga jest w strefie medalowej, co jest bardzo dobrym osiągnięciem, natomiast dla RPA to najlepszy występ w XXI wieku. Nawiązali do najlepszych lat swojej kadry, chociaż tamta reprezentacja była zdecydowanie silniejsza, jak i cały kontynent afrykański.



