Zwłaszcza, że Chelsea będzie musiała sprzedawać, ale on nie wiedzieć czego ma dość dobry PR w Anglii, więc pewnie tam go sprzedadzą. Natomiast raczej pewne, że nasi pojadą na zakupy tam.
Bardziej bym się obawiał jakiś wynalazków typu Guirassy itp.



