Rzadko jadam w restauracjach, ale nie przypominam sobie takich różnic cenowych między sokiem 0.5 a piwem 0.5. Jeżeli jem coś na mieście to zwykle pizza czy kebab i wtedy też piwko idzie, ponieważ jak @19B10 wspomniał słowo klucz, chodzę tam
Btw. Taka szklaneczka by mi spokojnie wystarczyła, jeżeli kebab jest dobry, to w ogóle nie potrzebuje popitki.



