Inter Mediolan (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4098
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 4
Lokalizacja: P-wy

Post autor: Sero » 14 mar 2006, 23:15

Grazie Grazie Grazie
Kibice już rezerwują bilety na Villarreal :]

Mecz przeciętny, a nawet słaby. Jednak pierwsze 20-25 minut to nasza przewaga i najpierw Oba Oba w poprzeczke, później zamieszanie w polu karnym i strzał Imperatore z przewrotki, a na koniec niewykorzystany karny. Trudno się mówi, ale to nie wróży dobrze. Oby się znów Adriano nie zatkał. Druga połowa słaba, ale bramka Dekiego przednia :] Tak jak goście w studio powiedzieli "akcja ala Figo". W końcówce Adi zmarnował jeszcze sete, ale najważniejszy awans.
Najlepszy na boisku oczywiście Figo dogrania, dryblingi, przetrzymanie piłki to potrafi 8) solidny mecz Wome i J.Zanettiego. Wogóle nasza obrona była praktycznie bezbłędna. Matrix i Walter ściany nie do przejścia. Veron nie najlepiej, Cambiasso miał kilka odbiorów, ale mimo wszystko mogło być lepiej. Oba w pierwszej połowie dobry, ale druga słaba. Adriano mimo wszystko nieźle moim zdaniem. Toldo to co miał bronić, bronił bez problemu. Paolo Cozza mógł na koniec jeszcze zatańczyć, ale trudno. Przynajmniej wierny Interowiec i za to go lubie :D
Troche głupie były komentarze Kołtonia. Po meczu : "wielki Inter , świetny mecz" - ironizował. Jakby zapomniał o niedawnych potyczkach Italii z Niemcami 10-3 :] znawca Calcio :lol: a i te ciągłe komentarze o canateccio :lol: żałosne.

Uchi_ pisze:Nie wiem, dlaczego Mancini gra tak strasznie defensywnie, przecież oni mieli tutaj pojechać Ajax, a nie bronić 0:0 czy 1:0

Przecież to oni mieli zaatakować. Nie było sensu pchać się na przód skoro byliśmy w 1/4. Później gol i bardzo mądra gra Interu.

Wróć do „Włochy”