Arsenal FC (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post autor: Mentor » 15 mar 2006, 0:25

Sarkazm, ironia, szydera (pewnie nie ma takiego czegoś, ale chodzi mi o szydzenie), ośmieszanie, deprecjonowanie - w gruncie rzeczy to bez różnicy o ile patrzy na się na to wszystko z dystansem i nie uogólnia tylko ŻARTUJE. Dopóki Ronaldo będzie gruby będę mu to wypominał. Tak dla sportu i podtrzymania trendy 12-latkowego stylu.

No i jeszcze kwestia tego, że każdy chce być fajny bla bla bla. Zawsze można spróbować uwierzyć w to, że głęboko w dupie mam zdanie małolatów a o Ronaldo piszę bo chcę a nie dlatego, że to jest cool. Co mnie to obchodzi, że w gówniarzach odezwie się instynkt stada i będą powtarzali śmieszne frazesy? Ja za nich nie odpowiadam tylko za siebie. Musiałbym mieć nieźle nasrane w głowie, aby przejmować się tym, że piszę podobnie do innych. Ja nikomu na ręce nie patrzę przed napisaniem posta. No i wreszcie nie wydaje mi się, abym popadał w jakiekolwiek skrajności czy też przeginał.

Swoją drogą to jakaś paranoja. Śmieję się z Ronaldo bo są ku temu niezaprzeczalne powody, ale zaraz podnoszą się głosy oburzenie, że co to jest. 12 lat mam. Chyba zacznę pisać, że Lampard jest warty więcej od Deco (tego, który nie gra w defensywie) i Xaviego razem wziętych.

Widzę, że Krzysiu też spodobała Ci się jakaś nowa moda. Każdy post starasz się kończyć stwierdzeniem o tym, że się nie znasz albo coś tam. Dobry motyw, ale wolę swój pomysł :arrow:

El Gooooooooooordoooooooo

Wróć do „Anglia”