Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Makis » 15 mar 2006, 0:37

I tu wypada mi sie zgodzic z Jarzyna. Gdyby Real czy Barca graly tylko pieknie, a nie byloby to poparte wynikami, nie bylyby teraz tak znane i cenione w swiecie. Wspaniale jest gdy piekna gra i wyniki ida ze soba w parze, na pierwszym miejscu sa jednak zawsze rezultaty sportowe. Piekno w futbolu to cos, co zwlaszcza w Hiszpanii czy Brazylii, liczy sie w sposob szczegolny, lecz czegos brakuje jesli jest tylko pieknem samym w sobie. Przeciez nawet o reprezentacji Hiszpanii ciagle mowia: "graja jak nigdy, przegrywaja jak zawsze". Czy gdyby Brazylia grala tak jak gra, ale nie zdobyla pieciu tytulow mistrzowskich tez bylaby uwazana za stolice futbolu? Watpliwe. Poza tym, nie slyszalem zeby ktos skarzyl sie na styl gry Realu, gdy dowodzil nim Capello. Kurcze... chyba wlasnie sam zaczynam sie przekonywac do tej kandydatury :D
Ostatnio zmieniony 15 mar 2006, 0:42 przez Makis, łącznie zmieniany 2 razy.

Wróć do „Hiszpania”